wtorek, 6 maja 2014

Pierwsze próby zdobienia paznokci folią transferową. Co wy na to?

Witajcie. Jakiś czas temu postanowiłam zmobilizować się i wypróbować folie transferowe. Troszkę się zeszło zanim znalazłam takie, które mnie zainteresowały ale koniec końców złożyłam zamówienie i wczoraj do mnie dotarły. Oczywiście nie wytrzymałam i musiałam jak najszybciej je wypróbować. Prawdę powiedziawszy jakoś z niedowierzaniem podchodziłam do tych foli, jednak pierwsza którą wypróbowałam wyszła całkiem nieźle. A oto i efekty :-)






Sposób wykonania jest bardzo prosty. Na pomalowane i wyschnięte pazurki nakładamy specjalny klei do foli transferowej. Czekamy aż się zrobi przezroczysty a następnie przyklejamy folię transferową. Delikatnie pocieramy, żeby wzór przeniósł się na paznokieć i ściągamy folię. Koniecznie nakładamy top lub jeśli nakładaliśmy na lakier hybrydowy to top hybrydowy.






Wadą foli transferowych jest to, że nie da się ich odbić idealnie na całym paznokciu. Jeśli nawet nam się uda to na pewno nie na wszystkich. Choć moim zdaniem i tak jest świetnie.







Większość sklepów sprzedających folie transferowe sprzedaje tylko jedno kolorowe. Udało mi się znaleźć tylko jeden który ma też z fajnymi wzorami. Link do tego sklepu:  folie transferowe .  Ja osobiście kupowałam  u tej osoby ale przez allegro. Link na allegro: folie transferowe. Jedyną wadą tego sklepu jest to, że folie są króciutkie i starczają na jeden raz. W innych sklepach sprzedają 10x dłuższe za niewiele więcej, ale niestety takich wzorów nie mają ;-(


Ceny: 1 folia = 1 manicure = ok.1,50zł
klej do foli transferowej 15zł

Wzór który ja wybrałam nosi nazwę NIGHT FLORAL

7 komentarzy:

  1. Super! Te folie i twoje paznokcie są niesamowite. Gdybym jeszcze umiała takie sobie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwierz mi, że na pewno by Ci się udało takie zrobić :-) Zawsze mogę Ci podpowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki ;-) Zapraszam na moje pierwsze rozdanie.

      Usuń