piątek, 7 listopada 2014

Wszyscy mają YANKEE CANDLE!!! Mam i ja!!!


Moje pierwsze doświadczenia z tartami Yankee Candle...







Po lewej stronie na zdjęciu widzicie Tartę o nazwie "VANILLA SATIN".
Natomiast po prawej stronie  znajduje się tarta "LOVELY KIKU".


Jak używać tartę?

Producent zaleca umieszczenie tarty  w miseczce komika do aromaterapii i podgrzanie jej bezzapachowym tealightem. Tarta topi się przez 8 godzin. Ja osobiście polecam pokruszenie tarty na mniejsze części i jednorazowo używanie nie więcej jak 1/4 tarty pn. taka ilość i tak starczy na długo .

Powiem szczerze, że jeszcze niedawno zastanawiałam się po co komuś takie woski i skąd taki szał na nie. Dziś już  wiem dlaczego tak je wszyscy kochają.

Czy próbowałyście używać kiedyś kadzidełek?  Jeśli nie, to dobrze radzę nie próbujcie. Jedyne co możecie dzięki nim uzyskać to smród spalenizny i przydymione pomieszczenie a obietnica unoszącego się zapachu sosny czy jakiegokolwiek innego w pomieszczeniu to tylko mrzonka. Właśnie po moich doświadczeniach z kadzidełkami i różnymi innymi sztucznymi zapachami postanowiłam wypróbować Yankee Candle oraz olejki eteryczny. O olejkach eteryczny pisałam już jakiś czas temu natomiast o Yankee Candle piszę pierwszy raz.

Co sądzę o Yankee Candle?
Zachwyciły mnie swoją naturalnością i delikatnością.

Tarta Vanilla Satin- wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty  to wanilia i drzewo sandałowe. Mimo iż nie przepadam za wanilią pn. jest słodka  i mdła  nie przeszkadza mi a nawet wręcz przeciwnie uspokaja mnie i sprawia, że szybciej zasypiam.  Zapach ten zaledwie lekko muska nasz nos. Nie nadaje się dla osób oczekujących mocnego, intensywnego zapachu.

 Lovely Kiku- wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty to chryzantemy, kwitnąca wiśnia i wanilia. Jak dla mnie zapach jest lekko kwiatowy, bardzo delikatny.  Odnoszę przy nim podobne wrażenie jak przy Vanilia Satin.

Ciekawe czy inne woski również są takie delikatne. Muszę wypróbować coś z jabłkami i cynamonem przed świętami i zobaczyć czy Yankee Candle będzie potrafiło przywołać zapach świąt i dopiero co wyjętej z piekarnika szarlotki.

 A wy które zapachy Yankee Candle najbardziej lubicie???


1 komentarz: